Choroba dziecka w weekend kontaktowy – kto decyduje, czy spotkanie się odbędzie?

Piątek po południu. Zgodnie z postanowieniem sądu ojciec ma odebrać dziecko na weekend. Kilka godzin wcześniej dostaje wiadomość:

„Kuba jest chory. W ten weekend nie przyjeżdżaj”.

Ojciec pyta, co dziecku jest. Słyszy, że ma katar i kaszel. Proponuje, że odbierze syna, zostanie z nim w domu, poda przepisane leki i w razie potrzeby pojedzie do lekarza.

Matka odmawia.

W kolejnych miesiącach podobna sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy. Dziecko choruje niemal zawsze właśnie wtedy, gdy ma spędzić weekend z ojcem.

Powstaje pytanie: czy choroba dziecka automatycznie odwołuje kontakt?

Nie.

Nie istnieje zasada, zgodnie z którą każde przeziębienie oznacza, że dziecko musi pozostać u rodzica, przy którym stale mieszka. Z drugiej strony nie można również przyjąć, że kontakt wynikający z orzeczenia musi odbyć się bez względu na stan zdrowia.

Najważniejsze jest dobro dziecka oraz rzeczywista sytuacja zdrowotna.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje, że rodzice i dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów, a jeżeli dziecko stale przebywa u jednego z rodziców, sposób kontaktów powinien być ustalany z uwzględnieniem jego dobra i rozsądnych życzeń.

Choroba może być obiektywną przeszkodą w realizacji spotkania. Sąd Najwyższy również wskazywał na przypadki, w których choroba dziecka była obiektywną przeszkodą dla kontaktu. Nie oznacza to jednak, że samo użycie słowa „choroba” pozwala jednostronnie anulować każde spotkanie.

 

Katar nie oznacza automatycznie odwołania weekendu

Dzieci chorują.

Mają:

  • katar;
  • kaszel;
  • infekcje wirusowe;
  • gorączkę;
  • anginę;
  • zapalenie ucha;
  • grypę;
  • infekcje żołądkowe.

Jeżeli rodzice żyją razem, choroba dziecka nie powoduje przecież, że jeden z nich nagle przestaje być rodzicem.

Po rozstaniu powinno być podobnie.

Ojciec, który posiada odpowiednie warunki i potrafi zapewnić opiekę, może zajmować się chorym dzieckiem tak samo jak matka.

Dlatego przy lekkiej infekcji argument:

„Jest chore, więc zostaje ze mną”

nie powinien automatycznie kończyć rozmowy.

Znaczenie ma przede wszystkim:

  • stan dziecka;
  • zalecenia lekarza;
  • możliwość bezpiecznego transportu;
  • zakres kontaktu;
  • odległość pomiędzy domami;
  • umiejętność sprawowania opieki przez drugiego rodzica;
  • konieczność podawania leków;
  • potrzeba pozostawania w określonym miejscu;
  • samopoczucie dziecka.

Kiedy choroba rzeczywiście może uzasadniać odwołanie kontaktu?

Przykładem może być sytuacja, gdy dziecko:

  • ma wysoką gorączkę;
  • intensywnie wymiotuje;
  • ma ostrą biegunkę;
  • bezpośrednio po zabiegu powinno pozostać w domu;
  • wymaga ścisłego monitorowania;
  • znajduje się w szpitalu;
  • ma zakaźną chorobę wymagającą izolacji;
  • według lekarza nie powinno podróżować;
  • wymaga specjalistycznej opieki, której drugi rodzic w danym momencie nie może zapewnić.

Jeżeli siedmiolatek ma temperaturę 39,5°C, jest osłabiony i właśnie wrócił z nocnej pomocy lekarskiej, kilkugodzinne przewożenie go do innego miasta może być sprzeczne z jego dobrem.

To zupełnie inna sytuacja niż lekki katar u dziecka, które normalnie funkcjonuje, bawi się i wychodzi z domu.

Kto podejmuje decyzję?

Najlepiej, gdy rodzice potrafią ją podjąć wspólnie.

W praktyce należy odpowiedzieć na pytanie:

co jest najlepsze dla dziecka w konkretnym stanie zdrowia?

Nie:

„Czyj jest ten weekend?”

i nie:

„Kto wygra ten spór?”

Jeżeli rodzice mają wspólną władzę rodzicielską, powinni współdziałać w sprawach dotyczących dziecka. Przy zwykłej infekcji najczęściej nie chodzi jednak o wielką decyzję medyczną, lecz o bieżącą organizację opieki.

Rodzic, u którego dziecko właśnie przebywa, nie powinien wykorzystywać tego faktu do arbitralnego anulowania kontaktu bez przekazania drugiemu podstawowych informacji.

Czy ojciec ma prawo wiedzieć, co dziecku jest?

Jeżeli posiada władzę rodzicielską w odpowiednim zakresie, powinien mieć dostęp do informacji dotyczących zdrowia dziecka.

Rozsądna komunikacja powinna obejmować:

  • objawy;
  • temperaturę;
  • informację o konsultacji lekarskiej;
  • rozpoznanie;
  • zalecone leki;
  • dawkowanie;
  • szczególne zalecenia.

Nie oznacza to, że przy każdym katarze matka ma przesyłać kilkanaście zdjęć termometru i pełną dokumentację medyczną.

Jeżeli jednak choroba jest podawana jako powód odwołania całego weekendu, naturalne jest oczekiwanie konkretnej informacji.

„Lekarz powiedział, że dziecko ma zostać w domu”

To istotna informacja.

Warto jednak ustalić, co oznacza „dom”.

Czy lekarz rzeczywiście zalecił:

  • leżenie;
  • brak transportu;
  • obserwację;
  • izolację;

czy po prostu:

  • niechodzenie do szkoły;
  • odpoczynek;
  • przyjmowanie leków?

Jeżeli ojciec mieszka 10 minut dalej, posiada odpowiednie warunki i jest w stanie sprawować opiekę, samo zalecenie „pozostawania w domu” nie zawsze oznacza, że dziecko musi pozostawać wyłącznie w mieszkaniu matki.

Inaczej, jeśli odbiór oznacza trzygodzinną podróż samochodem.

Ojciec również może podawać leki

Argument:

„Dziecko bierze antybiotyk, dlatego musi zostać ze mną”

sam w sobie nie jest przekonujący.

Jeżeli drugi rodzic:

  • wie, jakie leki podać;
  • zna dawkowanie;
  • posiada receptę lub leki;
  • potrafi obserwować dziecko;
  • ma możliwość kontaktu z lekarzem,

może sprawować nad nim opiekę.

Wyjątek mogą stanowić szczególne sytuacje zdrowotne wymagające specjalistycznych umiejętności albo warunków.

Co z kontaktem, gdy dziecko jest w szpitalu?

Hospitalizacja może uniemożliwić zwykły weekend z noclegiem w domu ojca.

Nie oznacza jednak automatycznie braku jakiegokolwiek kontaktu.

W zależności od:

  • stanu dziecka;
  • regulaminu szpitala;
  • zaleceń lekarza;
  • sytuacji epidemicznej;

możliwe mogą być odwiedziny, rozmowa telefoniczna albo wideorozmowa.

Rodzic nie powinien wykorzystywać pobytu dziecka w szpitalu do całkowitego odcięcia drugiego od informacji.

Choroba nie powinna być pretekstem do systematycznego blokowania spotkań

Pojedynczy odwołany weekend zazwyczaj niczego nie dowodzi.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy przez pół roku:

  • niemal każdy weekend ojca zbiega się z chorobą;
  • dziecko w tym samym czasie chodzi na urodziny albo zakupy;
  • matka odmawia podania informacji o stanie zdrowia;
  • nie przekazuje zaleceń lekarza;
  • nie proponuje terminów zastępczych;
  • w inne weekendy dziecko normalnie wychodzi z domu.

Taki schemat warto dokumentować.

Jak dokumentować odwołane kontakty?

Można prowadzić prostą tabelę:

Termin kontaktu Powód odmowy Informacja o chorobie Termin zastępczy
5–7 marca przeziębienie „ma katar” brak
19–21 marca gorączka brak danych brak
2–4 kwietnia kaszel dziecko było następnego dnia na urodzinach brak

Pomocne mogą być również:

  • wiadomości;
  • e-maile;
  • historia połączeń;
  • dokumentacja medyczna, jeżeli jest dostępna;
  • informacje o proponowanych terminach zastępczych.

Nie chodzi o obsesyjne kontrolowanie stanu zdrowia dziecka.

Chodzi o wykazanie powtarzalnego schematu, jeżeli rzeczywiście występuje.

Czy należy jechać po dziecko mimo wiadomości, że jest chore?

Zależy od sytuacji.

Jeżeli matka pisze:

„Kuba ma 40 stopni gorączki, lekarz zalecił pozostawanie w łóżku, proponuję przyszły weekend”,

jazda przez całe miasto tylko po to, aby zrobić sobie zdjęcie pod blokiem, może nie mieć większego sensu.

Jeżeli natomiast od miesięcy kontakty są odwoływane ogólnymi wiadomościami:

„jest chory, nie przyjeżdżaj”,

a ojciec nie otrzymuje żadnych innych informacji, stawienie się zgodnie z orzeczeniem może mieć znaczenie dowodowe.

Każdą sytuację trzeba oceniać rozsądnie.

Termin zastępczy – bardzo ważny element

Jeżeli kontakt nie odbył się z rzeczywistej przyczyny zdrowotnej, dobrze funkcjonujący rodzice powinni ustalić spotkanie zastępcze.

Przykładowo:

„W ten weekend Kuba ma wysoką gorączkę. Proponuję, żebyś zabrał go w następny weekend od piątku do niedzieli”.

Takie zachowanie pokazuje, że celem rodzica jest ochrona zdrowia dziecka, a nie ograniczenie jego relacji z drugim rodzicem.

Jeżeli natomiast przez rok odwołano dziesięć weekendów i ani razu nie zaproponowano ich odrobienia, sytuacja wygląda inaczej.

Czy orzeczenie może przewidywać zasady na wypadek choroby?

Takie rozwiązanie warto rozważyć szczególnie przy wysokim konflikcie.

Można próbować ustalić na przykład:

  • obowiązek poinformowania drugiego rodzica o chorobie;
  • przekazanie zaleceń lekarskich;
  • możliwość sprawowania opieki podczas lekkiej infekcji;
  • zasady odrabiania kontaktu niezrealizowanego z przyczyn zdrowotnych.

Nie można przewidzieć każdej infekcji, ale dobre porozumienie może ograniczyć pole do przyszłych sporów.

Czy sąd może ukarać za odwołanie kontaktu z powodu choroby?

Nie każde niewykonanie kontaktu uzasadnia dalsze konsekwencje.

Sąd powinien badać rzeczywistą przyczynę.

Choroba może być obiektywną przeszkodą. Sąd Najwyższy zwracał uwagę właśnie na to, że w konkretnej sprawie choroba dziecka należała do obiektywnych przeszkód uniemożliwiających niektóre kontakty.

Inaczej może zostać ocenione powoływanie się na chorobę wyłącznie instrumentalnie.

Czego nie robić?

Ojciec nie powinien:

  • grozić;
  • wyzywać matki;
  • wchodzić siłą do mieszkania;
  • zabierać ciężko chorego dziecka wbrew jego stanowi;
  • kwestionować każdej informacji medycznej tylko dlatego, że pochodzi od matki;
  • wypytywać dziecka: „Czy naprawdę byłeś chory?”.

Matka nie powinna:

  • odwoływać spotkania przy każdej lekkiej infekcji;
  • ukrywać informacji;
  • twierdzić, że tylko ona potrafi podać dziecku leki;
  • wykorzystywać choroby jako stałego pretekstu;
  • odmawiać terminów zastępczych.

Kontakty z dzieckiem podczas choroby w Krakowie

Jeżeli spór powtarza się regularnie, warto przeanalizować nie tylko jeden weekend, ale cały model wykonywania kontaktów.

Znaczenie ma:

  • treść orzeczenia;
  • historia spotkań;
  • sposób komunikacji;
  • wiek dziecka;
  • stan zdrowia;
  • odległość między domami;
  • zachowanie obojga rodziców.

Dobrze przygotowane postępowanie nie powinno opierać się na twierdzeniu:

„Matka zawsze kłamie o chorobie”.

Znacznie bardziej przekonujące jest pokazanie konkretnych terminów i sposobu zachowania stron.

Pomoc radcy prawnego w Krakowie

Pomoc może obejmować:

  • analizę obowiązującego orzeczenia;
  • zmianę zasad kontaktów;
  • przygotowanie wniosku o zabezpieczenie;
  • postępowanie dotyczące niewykonywania kontaktów;
  • uporządkowanie dokumentacji;
  • opracowanie bardziej precyzyjnego harmonogramu;
  • przygotowanie do przesłuchania;
  • reprezentację przed sądem.

Chore dziecko nadal ma dwoje rodziców.

Stan zdrowia może rzeczywiście uzasadniać zmianę planów, ale nie powinien automatycznie prowadzić do założenia, że wyłącznie rodzic, przy którym dziecko mieszka, ma prawo sprawować nad nim opiekę.

Napisz komentarz

Zarządzaj plikami cookies