Nawet nie wiecie jak często zdarzają mi się sytuacje, kiedy to podczas udzielania porady prawnej w sprawie rodzinnej, gdy przechodzę do omawiania obowiązków małżeńskich, widzę na twarzy moich klientów coraz większe oszołomienie. Ich oczy robią się wielkie niczym pięciozłotówki, a szczęki mimowolnie opadają jakby pod wpływem betonowego obciążenia.
Moje zdziwienie za każdym razem jest równie wielkie, ale wynika to tylko z mojej naiwności wynikającej z założenia, że decyzja o zawarciu małżeństwa podjęta jest po dogłębnym przemyśleniu.
A o to nasz bohater w postaci czterech, jakby się wydawało, (nie)oczywistych obowiązków małżeńskich:
- Obowiązek wspólnego pożycia
Wskazując na obowiązek wspólnego pożycia małżonków trzeba mieć na uwadze nie tylko fizyczne pożycie, ale również więzi duchowe. Przyjmuje się, że wspólnota duchowa polega na wzajemnym pozytywnym stosunku uczuciowym małżonków, szacunku, zaufaniu, szczerości, lojalności, wyrozumiałości, na respektowaniu osobistych cech małżonka, uwzględnieniu jego osobistych potrzeb oraz gotowości do ustępstw oraz kompromisów (tak SN w wyroku sygn. akt: V CKN 741/00).
- Obowiązek wzajemnej pomocy
Ten obowiązek ma szczególne znaczenie w niepomyślnych okolicznościach życiowych, w szczególności takich jak choroba. Porzucenie małżonka w ciężkiej chorobie, a więc wówczas gdy potrzebuje on specjalnie troskliwej opieki i serdecznego współczucia z reguły spotyka się ze sprzeciwem moralnym ze strony społeczeństwa (tak SA w wyroku sygn. akt: I ACr 162/97).
Obowiązek wzajemnej pomocy nie ogranicza się tylko do sytuacji, nazwijmy to „chorobowych”. Obowiązek ten należy rozumieć szerzej, obejmuje on również pomoc w załatwianiu tzw. spraw urzędowych.
- Obowiązek wierności
Świetnie obowiązek ten opisał Tadeusz Smyczyński w komentarzy do KRO, twierdząc, że jest on rezultatem związania z drugą osobą całego życia osobistego człowieka, które wyklucza osoby trzecie z najbardziej intymnych kontaktów, jakimi są stosunki seksualne. Zakres obowiązku wierności obejmuje nie tylko powstrzymywanie się od fizycznych stosunków z osobą trzecią, ale także wyklucza inne przejawy więzi erotyczno-emocjonalnej z osobą trzecią. Zawarcie małżeństwa, według założeń moralno-obyczajowych, wyłącza bowiem wszelkie intymne stosunki o charakterze emocjonalnym z osobami trzecimi.
- Obowiązek współdziałania dla dobra rodziny
Obowiązek ten należy rozumieć przez pryzmat wzajemnej lojalności. Lojalności opartej na utrzymaniu między sobą odpowiedniej komunikacji, polegającej na tym, że małżonkowie powinni informować się o planach dotyczących spędzania wolnego czasu czy urlopu. Małżonkowie winni zachować umiar w realizacji własnych zamiarów, pamiętając o obowiązku współdziałania. Chcąc nakreślić granicę swobody życia osobistego małżonka, należy ją wyznaczyć przez dobro rodziny, którą przez swój związek małżonkowie założyli.
O ile obowiązek wierności dla każdego z moich klientów był naturalny, o tyle wszystkie pozostałe były niczym odkrycie, że ziemia jest okrągła, niby oczywiste, a jakże zaskakujące.
Autorem tekstu jest Piotr Woś – specjalista ds. rodzinnych/rozwodowych (Adwokat Kraków)
Chcesz skonsultować swoją sprawę – umów się na spotkanie dzwoniąc pod nr tel.: 12 411 05 94,
bądź wejdź na naszą stronę i skorzystaj z PRAWNICZEJ KONSULTACJI TELEFONICZNEJ.